,

OMG LOL WTF LOVE HAHA KOZAK ZŁY

Jak wygląda pierwsze 10 minut świeżaka na celi? [VIDEO]

To dwu-minutowe nagranie z celi „grypsującej” pokazuje jak jest traktowany tak zwany „świeżak” na przykładzie węgierskiego więzienia. Kultura w tamtejszych celach jest bardzo podobna do panującej w Polskich.

 

Jeżeli jednak zdarzyło by Ci się trafić do więzienia, oto porady jednego z „grypserów” jak przetrwać pierwszy dzień na celi:

1. Załóżmy, że jesteś, świeżaku, już po dołku, czyli tzw. zatrzymaniu na 48 godzin. Transportują cię więc do AŚ (czyli Aresztu Śledczego). Różni się on tym od ZK (czyli Zakładu Karnego), że w AŚ jest bardziej prze… rąbane, choć lokalizacja często ta sama – patrz krakowskie „Monte”.

2. Na dobry więzienny początek czeka cię rejestracja w recepcji, podpisy, zdanie niedozwolonych części majątku ruchomego typu komórka czy nóż sprężynowy. Naprawdę nie masz co się przejmować, keep cool.

3. Zaraz potem idziesz do magazynu, gdzie ci wydają kadzienki (wyprawkę). Będzie to: materac zwijany jednoczęściowy albo i w trzech częściach, pościel, komplet higieniczny, czasem odzież i plastikowa zastawa do jedzenia. Z więźniem magazynierem wymieniasz spojrzenie typu „keep cool” i poginasz za strażnikiem, bo i tak nie masz gdzie indziej pójść.

4. Wjeżdżasz na celę przejściową. Tam są albo same przerażone świeżaki, takie jak ty, albo mieszanka świeżaków z bywalcami. Rzucasz „Siema”, zajmujesz pierwsze lepsze wolne łóżko i się ogólnie urządzasz. Bywalcy wstrętów nie powinni ci robić, bo to raptem 1-3 dni i w lokalu jest szybka rotacja.

5. Ale w końcu przeniosą cię do celi docelowej. Tam na wejściu musisz zachowywać się dużo rozważniej, bo to będzie jakby twój dom przez czas niewiadomy. Rzucasz: „Siema, złodzieje”. Na to za kratami nikt się nie obraża, bo „dobrodziej” to przecież ksiądz kapelan.

6. Nigdy, nigdy, nigdy nikomu nie kopsasz wity (nie dajesz ręki na dzień dobry). Po „siemie” warto za to podać swoje imię, a nie ksywę. Dlaczego? Bo im bardziej ksywa przegięta, tym bardziej zostanie przez ziomów (współwięźniów) wypróbowana. Odradzam przeto teksty typu: „Krzysztof Jarzyna ze Szczecina, szef wszystkich szefów”, gdyż może to się boleśnie dla ciebie skończyć.

7. Pytasz o starszego celi  pokazujesz mu blachę, zwaną też białkiem (czyli dokument potwierdzający twoje aresztowanie, z paragrafem). Dla twojego własnego dobra lepiej, żeby nie było tam napisane, żeś gwałciciel albo pedofil – wtedy nie da rady „keep cool”. Sorry.

8. Pytasz starszego o wolne kojo (łóżko). Świeżaki dostają zazwyczaj najwyższe. Bez dyskusji rozpakowujesz tam swoje rzeczy.

9. Pytasz starszego o wolną skitrałę (szafkę), w której upychasz swój majątek doczesny. Przydziela zazwyczaj bez specjalnych targów, na zasadzie: „Weź pierwszą wolną”.

10. Po zagospodarowaniu się powinieneś poczęstować ziomów kawczanem (kawą). Jeśli nie masz kawczana, to szlugiem (papierosem) też nie pogardzą. O ile to cela jest dla palących, oczywiście.

11. Wreszcie rozpierasz się wygodnie na fikole (taborecie) i, siorbiąc kawczana, opowiadasz o niedawnym polowaniu na foki na Grenlandii. Ziomale spragnieni są wieści ze świata i z pewnością będą zachwyceni – bylebyś nie opowiadał o polowaniu na zbyt młode foczki.

12. Jeśli postąpisz zgodnie z powyższymi radami, na koniec dnia idziesz spać z rozluźnionymi pośladkami. Przeżyłeś ten dzień, przeżyjesz następne. Keep cool!

Post dostarczony przez naszą społeczność socialnews.pl Dołącz do nas!

Komentarze
loading...

Podbij temat!

1 punktów
Upvote Downvote

Total votes: 7

Upvotes: 4

Upvotes percentage: 57.142857%

Downvotes: 3

Downvotes percentage: 42.857143%

Nie uwierzycie jak wyglądał Hardkorowy Koksu gdy miał 16 lat…

Pajacował jak małpa bo myślał, że biały nie umie się bić…